Tradycyjne faworki
Tradycyjny przepis na idealnie kruche faworki.
Czas przygotowania 40 minuty minut
Czas gotowania 30 minuty minut
Łączny czas 1 godzina godzinę 10 minuty minut
Posiłki Deser
Kuchnia Polska
Porcje 60 faworków
Kalorie 2460 kcal
wałek
stolnica
szeroki garnek z podwójnym dnem
łyżka cedzakowa lub szczypce (do przewracania oraz wyciągania usmażonych faworków)
termometr (nie jest niezbędny, ale przydatny)
- 2 szklanki mąki pszennej tortowej (ok. 300 g)
- 4 żółtka (ok. 80 g)
- 3/4 szklanki gęstej śmietany (ok. 180 g)
- 1 łyżeczka octu (lub wódki/ spirytusu)
- tłuszcz do głębokiego smażenia: olej rzepakowy lub smalec (najlepiej w proporcji 2:1, ok. 700-800 ml oleju + 350-400g smalcu)
- 4-5 łyżek cukier puder (ok. 50 g, do obsypania gotowych faworków)
Zagniatanie
Na stolnicę lub do dużej miski przesiej mąkę. Dodaj szczyptę soli, żółtka, ocet oraz gęstą śmietanę. Zacznij zagniatać. Ciasto powinno być dość zwarte, ale jednolite. Jeśli klei się do rąk, możesz podsypać odrobiną mąki, ale nie przesadzaj – im więcej mąki „wtłoczysz” teraz, tym twardsze będą faworki po smażeniu.
Bicie ciasta (sekret pęcherzyków!)
To najważniejszy etap. Zbijaj ciasto wałkiem przez około 10–15 minut. Rozpłaszcz je, złóż na pół i uderzaj z całej siły. Powtarzaj to wielokrotnie.Po co to robimy? Chodzi o wtłoczenie do środka jak największej ilości powietrza. To właśnie te uwięzione pęcherzyki powietrza sprawią, że podczas smażenia na powierzchni faworków pojawią się te charakterystyczne, pyszne „bąble”.
Wałkowanie i formowanie
Ciasto podziel na mniejsze części - u mnie 3 części (resztę przykryj ściereczką, żeby nie wyschło). Wałkuj każdą partię bardzo cienko – niemal do przezroczystości. Im cieńsze ciasto, tym smaczniejszy chrust.
Wytnij paski o szerokości około 2 cm i długości max 10 cm.
W środku każdego paska zrób podłużne nacięcie (dziurkę).
Przełóż jeden koniec paska przez nacięcie i przeciągnij. Tak powstaje klasyczny kształt faworka.
Smażenie
W szerokim garnku (mój ma średnicę 24 cm) rozgrzej tłuszcz (na wysokość 4-5 cm), do temperatury ok. 170 stopni C. Musi być go tyle, by ciastka swobodnie pływały (tzw. głęboki tłuszcz).
Wrzucaj faworki partiami. Smażą się błyskawicznie – zazwyczaj wystarczy około 20-30 sekund z każdej strony, aż staną się jasnozłote.
Wyjmij je za pomocą łyżki cedzakowej lub szczypiec i połóż na ręczniku papierowym, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.
Jak sprawić, żeby tradycyjne faworki były idealnie chrupiące?
- Odpowiedni garnek: Wybierz naczynie z grubym dnem, które równomiernie rozprowadza ciepło. Dzięki temu nic się nie przypali.
- Temperatura to klucz: Powinna wynosić około 170–180 stopni. Zbyt niska sprawi, że faworki nasiąkną tłuszczem. Zbyt wysoka spowoduje, że spalą się z zewnątrz. Jeśli nie masz termometru cukierniczego, wrzuć kawałek ciasta do oleju – jeśli natychmiast wypłynie i zacznie „syczeć”, temperatura jest dobra.
- Wybór tłuszczu: Stara szkoła mówi, że najlepszy smak daje mieszanka oleju rzepakowego i smalcu w proporcji 2:1. Smalec podnosi temperaturę dymienia i dodaje tradycyjnego aromatu.
- Dodatek alkoholu lub octu: Sprawią, że ciasto wchłania mniej tłuszczu. Nie zostawiają smaku.
- Smażenie partiami: Wrzucenie zbyt wielu faworków naraz gwałtownie obniży temperaturę tłuszczu. Efekt? Faworki zamiast się smażyć, zaczną pić olej i staną się ciężkie.
- Odsączanie: Ręcznik papierowy jest konieczny, żeby wchłonąć nadmiar tłuszczu.
Tag Smażone, Tłusty Czwartek