Znasz to uczucie, kiedy Twoje dziecko deklaruje, że „zielone jest paskudne”, warzywa „dziwnie pachną”, a jedyna rzecz, którą akceptuje na podwieczorek jest coś, co ma w składzie połowę tablicy Mendelejewa? Każdy z rodziców przechodzi przez ten etap. U nas był on kilka lat temu, ale właśnie wtedy pojawił się w naszej kuchni Magiczny…













