Hejże!

Witaj na dobrzemam.pl, w miejscu stworzonym z potrzeby złapania oddechu w codziennym biegu.

Nie wiem, czy też tak masz, ale czasem budzę się rano z uczuciem, że świat trochę pędzi szybciej niż ja. Praca, dzieci, obiad, zlew pełen garów, rachunki do opłacenia, masa pytań: „mamo, a gdzie moje spodnie?!”, „czy zrobiłaś mi kanapkę?”, „gdzie moje klucze?”, „czekam na raport”. Brzmi znajomo?

To właśnie z tego codziennego chaosu, pomiędzy gotowaniem a odpisywaniem na maile, między pieczeniem jabłecznika a układaniem puzzli z dzieciakami, zrodziło się dobrzemam.pl.

Blog, który ma być lekkim miejscem w sieci, trochę jak kuchenny blat z kubkiem herbaty. Przestrzenią, gdzie można odpocząć, uśmiechnąć się, zainspirować i znaleźć coś „na już”: przepis, myśl, afirmację albo po prostu… zrozumienie.

Ten blog nie powstał tylko z miłości do gotowania (choć kocham je bardzo!). To miejsce, w którym spotykają się moje pasje: gotowanie, motywacja, ludzkie historie, podróże, radość z codzienności i prostota życia.

Zdradzę Ci kilka tematów, które będą się tu regularnie pojawiać:

  • Przepisy kulinarne, które ratują obiady i robią wrażenie, nawet jeśli masz w lodówce tylko 3 składniki,
  • Afirmacje i teksty motywacyjne : czasem wzruszające, czasem zabawne, ale zawsze szczere,
  • Pomysły na oszczędne, dobre życie, bo wiem, jak ważne jest dziś liczyć się z budżetem, ale nie zrezygnować z przyjemności,
  • Domowe DIY i recykling, bo jestem mistrzynią w „zrób coś z niczego”,
  • Życie z flow (albo bez niego): o szukaniu sensu, pasji, o tym, jak się nie poddawać, gdy nie masz siły,
  • Prawdziwa codzienność, bez filtra. Bo nie zawsze wszystko jest idealne i to też jest ok.

Skąd nazwa „dobrzemam”?
„Dobrze mam”, czyli jestem w miejscu, gdzie czuję się dobrze. Nawet jeśli mam bałagan w kuchni i niepomalowane paznokcie.
„Dobrze mam”, doceniam to, co mam, nawet jeśli nie wszystko wygląda jak z Instagrama.
„Dobrze mam”, jestem kobietą, partnerką, mamą, przyjaciółką, kucharką, psycholożką domową i kierownikiem domowego wszechświata. Mam w okół siebie ludzi, których kocham, którzy doceniają moją obecność.

Ten blog to ukłon w stronę ludzi (zarówno kobiet, jak i mężczyzn), którzy ogarniają świat z uśmiechem na twarzy, pomimo jednoczesnego zmęczenia. To też blog dla mężczyzn, singli, młodych dorosłych, mężatek, nastolatków, dla każdej osoby, która czuje, że chce „żyć dobrze, ale po swojemu”.
To miejsce dla tych, którzy chcą mieć mniej stresu, więcej spokoju. Mniej presji, więcej radości. Mniej perfekcji, a więcej.. dobrego życia.

Nie jestem to po to, by uczyć Cię jak żyć. Jestem tu, żeby dzielić się z Tobą tym, co działa u mnie, inspirować Cię do odnalezienia własnego rytmu i żeby pokazać, że nawet w trudnych chwilach i ciężkich dniach można powiedzieć: dobrze mam. Nie będę Cię przekonywać, że jestem ekspertem od wszystkiego. Bo nie jestem.
Ale wiem, jak to jest:

  • Szukać pomysłów na tani obiad dla 5-osobowej rodziny,
  • Wyciskać chwilę na czas dla siebie, między praniem a kolacją,
  • Próbować żyć lepiej, oszczędniej, ale bez rezygnowania z przyjemności,
  • Ogarniać życie realne, a nie przejmować się tym pinterestowym. I chcę się tym dzielić.

Co będziesz mogła/ mógł zrobić w najbliższych tygodniach? ( i będzie mi niezmiernie miło, gdy to zrobisz):

  • Zajrzeć do działu z przepisami, znajdziesz tam coś prostego i pysznego.
  • Udostępnić ten wpis lub adres bloga, jeśli poczułaś/ łeś, że to miejsce może pomóc też komuś innemu.
  • Napisać do mnie maila: kontakt@dobrzemam.pl . Serio! Uwielbiam wiadomości. Możemy wymienić spostrzeżenia o życiu, gotowaniu, dzieciach, podróżach, zdrowiu psychicznym, rozwodzie, depresji, a także o… śrubokrętach, klimatyzacji, izolacji fundamentów, a także o prowadzeniu działalności, czy łupach z second handu. Jeśli chodzi o temat rozmów: The sky is the limit!

Nie wiem jak długo tu zostaniesz, ale jeśli chociaż przez chwilę poczujesz się dobrze lub stwierdzisz, że Twoje życie jest dobre, to znaczy, że warto było zacząć.

Pamiętaj: nie musisz być idealna/y, żeby być wystarczająca/cy. Nie musisz mieć wszystkiego, by mieć dobrze.

Zaparz herbatę, kawę. Rozgość się.

I wracaj, bo tu naprawdę dobrze mam i chcę żebyś Ty też miała/ miał !

Marta.