Jednym z fundamentów polskiej kuchni są ziemniaki. Nie znam chyba osoby, która ich nie lubi. Chociażby w postaci frytek 😉 Osobiście uwielbiam ziemniaki. Totalny comfort food. W każdej wersji.
Dziś mam dla Was przepis na kotlety ziemniaczane, idealne jako pomysł, co zrobić z ziemniakami z wczorajszego obiadu.
Przygotowując obiady na kolejny tydzień, tzw. meal prep, planuję np. w poniedziałek ziemniaki i schabowe, na wtorek coś bezmięsnego, w środę kotlety ziemniaczane. W takim przypadku celowo w poniedziałek gotuję większą ilość ziemniaków i od razu, gdy są ciepłe- przepuszczam przez praskę. Potem studzę i chowam do szczelnego pojemnika. Dzięki temu dieta jest zrównoważona i nie trzeba codziennie jeść podobnych składników. Ziemniaki wytrzymają w pojemniku około 3 dni.
Kotlety ziemniaczane są świetnym daniem zero waste i opcją na wykorzystanie resztek zalegających w lodówce. Dzięki czemu za każdym razem będą smakować inaczej.
Najczęściej, gdy planuję kotlety w jadłospisie, robię porządki i dodaję do masy składniki, które mogłyby się zmarnować, np: ser żółty, twaróg, szpinak, czosnek, boczek, wędliny, inne warzywa. Zieleninę można stosować zamiennie: natka pietruszki, koperek, szczypiorek- w zależności, co macie pod ręką.
Kotlety czasem zamrażam. Przygotowuję większą porcję, smażę, studzę i mrożę poporcjowane. Rozmrażam później w lodówce i odgrzewam na patelni lub w piekarniku. Wtedy jest to super opcja na np. brak kolacji lub awaryjny obiad.
Kotlety ziemniaczane można podawać same, z sosem i z surówką.
Sosy do kotletów ziemniaczanych:
- Sos grzybowy: z kurek, podgrzybków, czy nawet pieczarek. Warto dodać śmietanę i koperek.
- Sos czosnkowy: na bazie jogurtu. Pomysł na letni obiad.
- Gulasz: Kotlety ziemniaczane podane z gulaszem, trochę w podobie placków po węgiersku. W tej kompozycji dodaję większość warzyw do gulaszu, a do kotletów więcej zieleniny. Kotlety piekę w piekarniku, nie smażę na patelni.
- Sos pomidorowy: domowa passata z podsmażoną cebulką i ziołami jest ulubioną wersją dzieci. Zdrowsza alternatywa dla ketchupu 😉
Przepis pochodzi z mojego przepiśnika, czyli zeszytu z przepisami. Przypomina mi o tym, że kiedyś nic się nie marnowało, a proste składniki, jak wczorajsze ziemniaki, smakowały najlepiej na świecie. Fakt, że jak byłam mała, kotlety ziemniaczane jadłam z ketchupem. Dziś, podaję kotlety ziemniaczane z domowymi sosami.
Kotlety ziemniaczane robi się szybko, jeżeli macie ugotowane wcześniej ziemniaki. W przeciwnym razie trzeba doliczyć czas na obranie i ugotowanie ziemniaków.
Przepis znajdziecie poniżej. Z podanych proporcji wychodzi około 14-16 sztuk. Ilość zależy od wielkości kotletów.

Kotlety ziemniaczane
Sprzęt
- praska do ziemniaków lub tłuczek
- patelnia
- miska
- garnek do gotowania ziemniaków
Składniki
- 700 g ugotowanych ziemniaków najlepiej mączystych, typ C
- 2 jajka-średnie
- 3 łyżki bułki tartej do masy
- 3 łyżki mąki pszennej
- 1 garść posiekanej natki pietruszki lub szczypiorku
- sól, pieprz, zioła prowansalskie
- bułka tarta do panierowania kotletów
- olej lub oliwa do smażenia
Instrukcje
- Ugotowane i ostudzone ziemniaki przeciśnij przez praskę lub bardzo dokładnie ugnieć tłuczkiem, na gładką masę
- Cebulkę pokrój w drobną kostkę i podsmaż na patelni, na oleju, na złoty kolor. Odstaw, żeby delikatnie ostygła.
- Do ziemniaków dodaj jajka, bułkę tartą, mąkę, posiekaną natkę pietruszki lub szczypiorek i przesmażoną cebulkę.

- Dodaj do masy sól, pieprz i zioła prowansalskie. Wymieszaj, aż masa stanie się jednolita.

- Z masy nabieraj porcje, formuj kulki, następnie spłaszczaj je. Każdy kotlet obtocz w bułce tartej.

- Smaż na rozgrzanym oleju, na średnim ogniu, przez około 3-4 minuty z każdej strony, aż kotlety się zarumienią.
- Kotlety ziemniaczane podawaj z sosem i surówką.

Uwagi
- Jeżeli ziemniaki są zbyt wilgotne dodaj do masy łyżkę mąki ziemniaczanej. Kotlety ziemniaczane nie będą się wtedy rozpadać na patelni. Ważna jest odmiana ziemniaków. Powinna być mączysta.
- Kotlety możesz upiec w 200 stopniach C, przez około 20 minut. Po ułożeniu kotletów na blaszce, na papierze do pieczenia, spryskaj je olejem.
- Kotlety ziemniaczane to idealny moment na porządki w lodówce. Możesz dodać do masy twaróg, ser żółty, boczek, szynkę, szpinak, czosnek, inne „zmęczone” warzywa.
- Kotlety można mrozić, dzięki czemu pasują do meal prep. Mrozimy, gdy są już upieczone lub usmażone i wystudzone. Rozmrażaj powoli w lodówce, potem odśwież na patelni lub w piekarniku.
Inne przepisy na Obiady i Kolacje.













